zadzwoniłam do szpitala
może już coś wiedzą... może już są wyniki
tak tak owszem są
jest pani w grupie niskiego ryzyka
1 : 170
to brzmi jak wyrok
mówię o wynikach USG z Polski
o 3mm przezierności...
a oni swoje, że niskie ryzyko
że wysokie od 1:150
to tak jakby tylko 20 urodzeń różnicy
że wyniki z Polski są nieważne
NHS nie zaproponuje mi dalszej diagnostyki
podejmujemy decyzję
żeby na własną rękę zrobic test Harmony
znalazłam klinikę na Wimbledonie
350 funtów - przyjmują w soboty
zapraszają serdecznie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz