testy na tolerancję glukozy mi zlecili
Jarek z tej okazji został w domu
a ja w jego asyście przećwiczyłam jazdę do szpitala
pokonując po drodze zmorę wszystkich początkujących kierowców
czyli rondo na Rose Hill
na miejscu pobrali mi krew
kazali wypić paskudną miksturę
i przez 2 godziny wysiadywać jajo
w tym czasie pozałatwiałam biznesy
i zaległości z Anit
potem znowu krew i mogłam iść na śniadanie
kanapka BLT była przepyszna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz