pojechałam z Hanką autobusem
nie miałam odwagi brać samochodu
wróciłam też autobusem
bo Jarek nie zdążył po nas wyjechać
i tylko się nastresowałam i nadenerwowałam
nadal nie mogą dokładnie obejrzeć malutkiego serduszka
umówią mi następną wizytę do konsultanta z lepszym sprzętem
w następnym tygodniu powinnam dostać list z terminem
wykończą mnie te wycieczki do szpitala
wykończą mnie te wycieczki do szpitala
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz