czwartek, 27 października 2016

usg powtorzone

USG miałam na 16:20 
pojechałam z Hanką autobusem
nie miałam odwagi brać samochodu

wróciłam też autobusem 
bo Jarek nie zdążył po nas wyjechać
i tylko się nastresowałam i nadenerwowałam

nadal nie mogą dokładnie obejrzeć malutkiego serduszka
umówią mi następną wizytę do konsultanta z lepszym sprzętem
w następnym tygodniu powinnam dostać list z terminem

wykończą mnie te wycieczki do szpitala



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz